Categories:

Wybór odpowiedniego kredytu

Kupując nieruchomości, często staje się przed licznymi dylematami. Jednym z najważniejszych  jest  kwestia kredytu. mieszkaniowego. Niestety żyjemy w czasach, gdzie zakup nieruchomości najczęściej wiąże się z kredytem, a tylko nieliczni mogą sobie pozwolić na kupno mieszkania z oszczędności. Obecnie, sporo osób zadaje sobie pytanie, co jest przyczyną tak nagłej zmiany polityki banków oraz zaostrzenia przepisów, jeśli chodzi o kredyty hipoteczne. Przede wszystkim stoją za tym nowe ustalenia Komisji Nadzoru Finansowego.

Dziś już o kredycie w obcej walucie, mogą pomarzyć co jedynie najbogatsi. Poza tym na spadek liczby udzielanych kredytów hipotecznych wpływ mają także zmiany w różnych programach, choćby takich jak rodzina na swoim. Począwszy od roku 2012, wszystkie  banki są zobowiązane do wyliczania zdolności kredytowej w nieco inny sposób. Obecnie wylicza się ją przy założeniu maksymalnego dopuszczalnego w takich obliczeniach okresu kredytowania, wynoszącego 25 lat.

Takie postanowienia to wynik nowych przepisów Komisji Nadzoru Finansowego. Dzisiaj, w  przypadku kredytów w złotówkach,  udział raty nie może przekroczyć 40% dochodów miesięcznych netto kredytobiorcy. Zmiany te nieco komplikują kwestie kredytów hipotecznych. Jak powszechnie wiadomo,  kredyt hipoteczny to zobowiązania na wiele lat, dlatego tez tak istotne jest to, by dostosować go indywidualnie do swoich potrzeb. Dlatego też powinniśmy bardzo dokładnie sprawdzać każdą z dostępnych opcji. Kredyt hipoteczny nie powinien nam nigdy za bardzo utrudniać życia, w związku z czym, zawsze warto sprawdzić różne konfiguracje dostępnych ofert.

Zastanówmy się dokładnie nad wysokością raty, a także nad okresem kredytowania. W kwestii tej nie ma jednej słusznej rady oraz uniwersalnego rozwiązania. Nie istnieje jedna oferta odpowiednia dla wszystkich, dlatego też warto przejrzeć wszystkie i  poświęcić odpowiedni czas na wybór oferty najlepszej dokładnie dla nas.  Wybierając kredy, nigdy nie należy patrzeć na bieżące promocje, ale również na to, jak nam się będzie „żyło” z konkretnym kredytem, z danego banku przez długie lata.