Ulice z paneli słonecznych – czy taka będzie przyszłość energetyki?

1
79
Ulice z paneli słonecznych – czy taka będzie przyszłość energetyki?

Pewne małżeństwo z Idaho, Scott i Julie Brusaw, od ośmiu lat pracuje nad projektem wykonywania dróg z… paneli słonecznych! Z pozoru pomysł wydaje się dość odważny, żeby nie powiedzieć nierealny, ze względu na duże obciążenia jakie przechodzą drogi. Jednak gdy przyjrzymy się bliżej rozwiązaniu zaproponowanemu przez państwo Brusaw, sprawa staje się bardzo interesująca, a przede wszystkim możliwa do zrealizowania w nieodległej przyszłości. Czy wobec tego, możemy oczekiwać rychłej rewolucji w energetyce.

Drogi z paneli słonecznych – na czym to polega?

Małżeństwo opracowało modułowy system, składający się z sześciokątnych płytek o szerokości 17 cm, z których każda ma być pokryta ogniwami fotowoltaicznymi, czyli elementami zamieniającymi energię słoneczną na prąd elektryczny. Płytki miałyby być pokryte pochodzącym z recyklingu hartowanym szkłem o bardzo dużej odporności na uszkodzenia, przez co zapewniona by była trwałość urządzeń. W planie jest też zamontowanie w nich diod LED, które mogłyby służyć jako oświetlenie drogi lub wyświetlane na jezdni komunikaty dla kierowcy, np. znaki.

Ważniejszy jest jednak aspekt energetyczny tego przedsięwzięcia. Tego typu drogi nie tylko byłyby samowystarczalne, wytwarzając wystarczającą ilość energii do zapewnienia oświetlenia, a także zasilania grzałek wbudowanych w płytki, by przeciwdziałać pokrywie śniegowej, aleteż  gromadzony w akumulatorach zapas mocy mógłby być wykorzystywany jako znaczące w skali kraju źródło energii. Małżeństwo szacuje, że gdyby pokryć ich wynalazkiem większość dróg w USA, wyprodukowałyby one trzykrotnie więcej energii, niż wynosi zapotrzebowanie ich kraju!

Ze względu na modułową i łatwą do modyfikacji konstrukcje, można by było w nich stosować dodatkowe udoskonalenia, jak np. rynny zbierające wodę deszczową do późniejszego wykorzystania, poprowadzone w kanałach z okablowaniem. Poszczególne płytki miałyby też pełną autonomię – w przypadku awarii jednej z nich, panele będące dookoła miałyby wysłać sygnał do serwisanta.

Czy więc jest to technologia przyszłości?

Pomysł ten ma wiele zalet, od ekologii, poprzez innowacyjność, a na bezpieczeństwie użytkowników ruchu skończywszy, dlatego jest bardzo obiecujący, ponadto interesują się nim Federalna Administracja Drogowa, General Electric, a nawet koncern Google. Jednak od planów do realizacji jeszcze daleko – rodzina za pomocą portalu Indiegogo zbiera pieniądze na rozpoczęcie produkcji. Jeżeli uda się osiągnąć wymagany milion dolarów – kto wie, być może takie drogi już w niedługim czasie zobaczymy nie tylko w fazie projektu, ale w rzeczywistości? 

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here